Inicjatorzy projektu


Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich


Fundacja Edukacyjna Perspektywy

Coraz więcej programów w języku angielskim. Raport ACA na temat English-Taught Programmes w Europie. PDF Drukuj
Liczba programów wykładanych po angielsku w Europie potroiła się w przeciągu ostatnich 5 lat i obecnie jest ich 2400. Holandia jest niekwestionowanym liderem w Europie pod względem ilości programów po angielsku (774 programy), za nią plasują się Niemcy (415), Finlandia (235) i Szwecja (123). Jednak programy te nadal pozostają rzadko spotykanym fenomenem, a w przypadku krajów południowych – nawet bardzo rzadko – wynika z publikacji English-Taught Programmes in European Higher Education przygotowanej przez ACA (Academic Coperation Association), autorstwa Berna Wächtera i Friedhelma Maiworma. Większość z nich – prawie 80% – to programy na poziomie Master, a najpopularniejsze dziedziny to studia inżynierskie (27%), następnie biznes i zarządzanie (24%) i nauki społeczne (21%). 70 % tych programów jest płatna, czesne wynosi średnio 3400 euro rocznie dla studentów z UE i 6300 euro dla studentów spoza UE; najdroższe studia oferowane są przez uczelnie duńskie – czesne wynoszą na nich około 11 000 euro rocznie. 65 % studentów, którzy studiują po angielsku, to obcokrajowcy, głównie przybysze z innych krajów Europy (36%), Azji (34%) i Afryki (12%).

 

Badanie prowadzone były od listopada 2006 do stycznia 2008. Publikacja ta jest drugą z kolei, poświęconą zagadnieniu programów po angielsku – pierwsza ukazała się w 2002 roku. W badaniach uwzględniono 27 krajów – wliczając kraje członkowskie UE, EFTA i Turcję, za wyjątkiem tych, w których angielski jest językiem urzędowym oraz Luksemburgu i Lichtensteinu. Brano pod uwagę programy w całości prowadzone w języku angielskim, na poziomie Bachelor i Master, wykluczając programy, w których język angielski jest z założenia językiem wykładowym, czyli np. filologię angielską.

 

ACAWśród powodów, dla których uczelnie wprowadzają studia po angielsku, najczęściej wymienia się możliwość przyciągnięcia obcokrajowców (Institutional Coordinators 84 %, Programme Directors 81%); przygotowanie własnych studentów do wejścia na globalny rynek edukacyjny i pracy (84% i 75%); wzmocnienie pozycji uczelni na świecie (52% i 55%) oraz umożliwienie podjęcia nauki studentom z krajów Trzeciego Świata (47% i 45%). Interesujące, że rzadko motywację do wprowadzenie programów po angielsku stanowi spadek zainteresowania uczelnią ze strony rodzimych studentów.

Wśród problemów, które napotykają uczelnie podczas wprowadzania tych programów najczęściej wymieniane są brak środków finansowych na rozwijanie programów w j. angielskim (50%) oraz brak kadry akademickiej z odpowiednim poziomem biegłości językowej (43%).

 

Jak na tle innych krajów wypadają polskie uczelnie?

Z 222 polskich instytucji, do których wysłano ankiety, odpowiedziało jedynie 80, czyli 36%, co umiejscawia Polskę na 5. miejscu od końca pod względem uczestnictwa. Z instytucji, do których adresowano ankietę, 16,2 % oferuje programy po angielsku ( przy średniej 18,1%), z instytucji, które wzięły udział w badaniu - 45% (śr. 47,1%). Wprawdzie znajdujemy się 2% poniżej średniej, ale biorąc pod uwagę, że w wyliczaniu średniej pojawiły się wartości zerowe (w Słowenii żadna instytucja nie oferuje programów po ang., na Islandii tylko 1), bardziej wyraźny obraz sytuacji daje fakt, że Polska znajduje się dopiero na 16 miejscu pod względem liczby oferowanych programów po angielsku w stosunku do liczby instytucji. Z ogólnej puli programów, oferowanych przez uczelnie, programy w j. ang. stanowią 1,7% (śr. 2,1%). Podobne wartości procentowe osiąga np. Litwa (1,6%) i Łotwa (1,7%). Wyniki badania wskazują, że po 5 latach od pierwszego badania ACA funkcjonują 63 nowe programy po angielsku (chociaż tylko w latach 2004/2005 i 2006/2007 powstało ich 70!), natomiast liczba instytucji, które je oferują, zwiększyła się jedynie o 0,2%. Fatalnie wypadamy pod względem liczby studentów zagranicznych, średnio stanowią oni 1,4 % w stosunku do ogólnej liczby studentów i pod tym względem wyprzedzamy jedynie Turcję i Słowację! Czesne polskich uczelni dla studentów z UE (3720 euro) balansuje w okolicach średniej, natomiast możemy być bardzo atrakcyjnym krajem dla młodych ludzi spoza UE, gdyż średnio muszą oni zapłacić tylko o 22 euro więcej (3742 euro), co daje jedno z najniższych uśrednionych czesnych w Europie.

Wyniki badania ACA pokazują, że polskie uczelnie czeka jeszcze mnóstwo pracy, zanim zostaną liczącymi się w Europie ośrodkami akademickimi.

Dodatkowe informacje: Jan Nicał, Sekretariat Projektu "Study in Poland"
- Fundacja "Perspektywy" tel. 022 628 58 62, fax 022 629 16 17,
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.