Newsletter Study in Poland

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza – Strategia umiędzynarodowienia

Cztery lata temu władze Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przyjęły strategię rozwoju na lata 2009-2019. W każdym z czterech celów strategicznych zawarta jest potrzeba umiędzynarodowienia uczelni. Jaką treścią udało się już wypełnić te założenia? Jakie działania są niezbędne, by w roku 2019 można było z satysfakcją „odhaczyć” realizację założeń strategii dotyczących internacjonalizacji?

Przegląd umów partnerskich, chińska wersja uczelnianej strony internetowej, udział w programie Study in Poland i Study in Poznan, prezentacja oferty uczelni na międzynarodowych targach, ale także zagraniczne staże i kursy języków obcych dla pracowników administracyjnych – działania na rzecz internacjonalizacji zostały rozpisane na wiele obszarów.

O strategii – zaplanowanej na wiele lat – i taktyce, która jest realilzowana tu i teraz, mówi prof. dr hab. Jacek Witkoś (na zdjęciu), prorektor ds. nauki i współpracy międzynarodowej.

Wykorzystać potencjał

Mamy imponujący kampus, nowoczesne wyposażenie, doskonałą kadrę naukową – tylko nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą. Trzeba przestawić się z myślenia rodem z lat 60. i 70., że studentów na pewno nam nie zabraknie, na myślenie o tym, jak ich efektywnie przyciągać, gdzie szukać kandydatów. Także za granicą.

Nie jesteśmy stolicą…

… ani Krakowem. Poznań nie leży też nad morzem – a jednak zagraniczni studenci polecają nas swoim kolegom i chwalą w mediach społecznościowych. Podkreślają wysoki poziom kształcenia, ale cenią także troskę i życzliwość, jaką są u nas otoczeni. Na takim marketingu szeptanym, wyjątkowo skutecznym, a stosunkowo tanim, bardzo nam zależy.

Co 4-5 mieszkaniec Poznania to student. Studiujący nie tylko zapewniają miastu realne dochody, ale także przyczyniają się do jego rozwoju kulturalnego i społecznego, poprawiają demografię, są kreatywni i chętni do pracy.

Programy mające na celu przyciągnięcie studentów, są prowadzone przez miasto od kilku lat. „Study in Poznan” jest nastawiony na promocję za granicą, „Akademicki Poznań” ma na celu zachęcenie do studiowania w naszym mieście najlepszych kandydatów z całej Polski. Władze Poznania zapraszają noblistów i wybitnych naukowców, którzy mają tu wykłady, organizują kampanie promocyjne. Myślę, że w tej dziedzinie sporo uczą się od nas.

W sojuszu siła

PreMed to dwusemestralny, 900-godzinny kurs przygotowawczy dla kandydatów na studia medyczne, który pozwala uczestnikom poszerzyć wiedzę i umiejętności niezbędne do studiowania na uczelni medycznej. Uruchomiliśmy go z intencją przygotowywania kandydatów dla poznańskiego Uniwersytetu Medycznego, ale absolwenci będą mogli startować też na inne krajowe uczelnie medyczne.

W programie kursu są wykłady, ćwiczenia i laboratoria z biologii, chemii, fizyki i matematyki, a także doskonalenie znajomości języka angielskiego i nauka podstaw języka polskiego. W pierwszej edycji kursu biorą udział 32 osoby – z Niemiec, Francji, Norwegii, Indonezji, Syrii, Iranu, Arabii Saudyjskiej, Szwecji, Polski.

Korzyści ze zorganizowania takiego przedsięwzięcia są zarówno doraźne – wpływy z czesnego, wykorzystanie infrastruktury i kadry, wsparcie naboru na Uniwersytet Medyczny, jak i perspektywiczne – uczestnicy kursu poznają naszą uczelnię, przekazują dobrą opinię o niej swoim kolegom, a wykładowcy i pracownicy mają jeszcze intensywniejszy kontakt z zagranicznymi studentami. Liczymy też na to, że nie wszyscy uczestnicy tego kursu zdecydują się ostatecznie na studia medyczne, być może część z nich wybierze na przykład fizykę czy chemię na UAM.

Niewykluczone, że w następnych latach kurs PreMed zrobimy częściowo w systemie e-learningu, bo młodzi Skandyna- wowie i Amerykanie umieją już skutecznie korzystać z tej formuły studiowania.

Ambasadorowie UAM

Nie ma lepszej reklamy dla uczelni, miasta i kraju, jak dobra opinia wystawiona przez kogoś, kto już tu był i studiował. Ci ludzie mówią o nas swoim kolegom, wspomagają nasze działania podczas targów edukacyjnych czy wyjazdów studyjnych. Przyjeżdżają chętnie, żeby pomóc na naszym stoisku albo spotkać się z młodszymi kolegami i opowiedzieć im o studiowaniu w Poznaniu. To bezcenna, a przy tym najskuteczniejsza promocja Poznania i naszego uniwersytetu.

Wiza studencka potrzebna od zaraz!

Nie przyciągniemy na polskie uczelnie dużej liczby zagranicznych studentów, jeśli nie rozwiążemy kompleksowo kwestii wiz studenckich. Niektóre nasze ambasady wręcz szczycą się 90-procentowym poziomem decyzji odmownych, a to przecież żaden powód do satysfakcji. Nie poprawi również naszej sytuacji wymóg złożenia przez kandydata w banku depozytu w wysokości 10 tys. euro. Skoro MIT czy Harvard prowadzą studia w systemie e-learningu, to czy zagranicznym kandydatom będzie się chciało pokonywać takie biurokratyczne przeszkody po to, żeby przyjechać do Polski?

Czas na kompleksowe regulacje – takie, jakie mają już, na przykład Czechy czy Węgry – które ułatwią kandydatom z zagranicy podjęcie decyzji o wyborze Polski na miejsce studiowania. Trzeba też uregulować kwestię podejmowania przez studentów legalnej pracy, w wymiarze 20 godzin tygodniowo, co zapewniłoby im dodatkowe dochody podczas pobytu w naszym kraju. Apelujemy o to od lat i mam nadzieję, że wreszcie nas usłyszą.

Mówmy o pieniądzach

DAAD dysponuje budżetem 800 milionów euro rocznie na promocję niemieckiego szkolnictwa wyższego. Bez komentarza.

Na pierwszej linii frontu…

…jest pracownik dziekanatu, portier w akademiku, lekarz w studenckiej przychodni. Od ich życzliwości – i znajomości angielskiego – zależy w dużym stopniu opinia o uczelni. Oczywiście, nie możemy wymagać, żeby portierzy we wszystkich akademikach mówili płynnie po angielsku, ale z całą pewnością możemy oczekiwać od nich życzliwości i zaradności w kontakcie z zagranicznymi studentami.

Pracownicy administracyjni UAM mogą uczyć się angielskiego na koszt uczelni, co roku wielu z nich wyjeżdża także na staże zagraniczne. Myślę, że te wyjazdy wiele dają zarówno im, jak i naszej uczelni.

Rok 2019

To horyzont przyjętej w 2009 roku Strategii. O tym, czy w roku 2019 UAM będzie notowany na dobrych miejscach w światowych rankingach, rozpoznawalny, czy będzie prowadzić badania na światowym poziomie, zdecyduje z znacznym stopniu nasza umiejętność otwarcia się na świat – już dziś.

Wypowiedź prof. Jacka Witkosia notowała Anna Wdowińska-Sawicka

pobierz .pdf